poniedziałek, 5 stycznia 2015

Dr.Organic, Organiczny krem na noc Minerały Morza Martwego

Moja skóra (poza nosem i brodą) jest sucha, a nawet bardzo sucha i nie łatwo jest mi dopasować odpowiedni krem, dostarczający najlepszych składników. Większość z używanych przeze mnie drogeryjnych kosmetyków nie nawilżała i nie odżywiała jej dostatecznie. Skóra była matowa, nie wyglądała także świeżo i młodo, a wrażenie to dodatkowo potęgowało pojawienie się "zmarszczek" wynikających z braku odpowiedniego nawilżenia. W ramach współpracy z marką Dr.Organic otrzymałam do testów organiczny krem na noc, który wychodzi naprzeciw wymaganiom suchej skóry i ma jej zapewnić optymalną nocną pielęgnację, działając również przeciwstarzeniowo.



Pojemność: 50 ml.
Cena: 44,95 zł.
Dostępność: sklep internetowy Dr.Organic, stacjonarnie - wybrane apteki oraz sklepy zielarskie (ich spis znajduje się TUTAJ).

Opis producenta:
Intensywnie nawilżająca formuła anti-aging na noc, która utrzymuje skórę młodą i zdrową, przedłużając życie komórek. Ta unikalna mieszanka minerałów z Morza Martwego zapewnia skórze wiele korzyści, między innymi odżywianie i remineralizację. Wyjątkowe działanie bioaktywnych, organicznych ekstraktów morskich zawartych w tej formule sprawia, że ma ona działanie przeciwutleniające i przeciwstarzeniowe, dzięki czemu skóra staje się bardziej ujędrniona i wygląda młodziej.
 Żaden z produktów marki Dr Organic nie zawiera:
- parabenów- laurylosiarczanu sodu
- sztucznych barwników
- szkodliwych środków chemicznych
- sztucznych aromatów
- sztucznych konserwantów.
Produkty Dr Organic są odpowiednie dla wegetarian i wegan. Dr Organic jest przeciwko testowaniu kosmetyków na zwierzętach. Wszystkie kosmetyki są testowane na grupie wolontariuszy.
Skład:


Składniki bioaktywne, naturalne i organiczne: sól z minerałami z Morza Martwego, sok z aloesu, olejek z awokado, masło shea, wyciąg z morszczyna pęcherzykowatego, wyciąg z wodorostów, olejek z liści drzewa pomarańczowego, olejek z owocu pomarańczy, olejek ze skórki mandarynki, olejek z igieł sosnowych, olejek tymiankowy, olejek z mięty i z dzikiej mięty, witamina E.
Właściwości niektórych minerałów pochodzących z Morza Martwego:
Bor - niezbędny minerał, podwyższający stężenie hormonów istotnych w poprawianiu gęstości kości. Jest to niezwykle istotny minerał, łagodzący skurcze mięśni, bezsenność, bóle pleców oraz wiele problemów związanych z menopauzą, ale również zmniejszający bolesne skurcze menstruacyjne.
Wapń - pełni istotną rolę w procesach krzepnięcia krwi. Wspomaga zapobieganie infekcjom i gojenie ran. Ponadto łagodzi symptomy stresu przedmiesiączkowego (PMS) oraz zwęża pory.
Jod - reguluje funkcjonowanie układu mięśniowego i nerwowego, oraz poprawia stan zębów, włosów, skóry i paznokci. Posiada również właściwości antyseptyczne i sterylizujące.
Brom - leczy i przynosi znaczną ulgę w przypadku trądziku. Sole z Morza Martwego mają 50-krotnie wyższe stężenie tego pierwiastka w porównaniu z jakimikolwiek innymi solami.
Potas - zapobiega chorobom układu nerwowego, skurczom mięśni, zatwardzeniom i nadciśnieniu. Ponadto zapobiega tworzeniu się wolnych rodników, które odpowiadają za przedwczesne starzenie się skóry.
Chlor - odpowiada za metabolizm komórkowy oraz równowagę kwasowo-zasadową w organizmie.
Bitumin - naturalna smoła o właściwościach przeciwzapalnych.


Krem znajduje się szklanym słoiczku zakręcanym na plastikową zakrętkę, opatrzoną logiem firmy. Zawartość nie była zabezpieczona żadną folią, czy też plastikową nakładką. Całość została umieszczona w kartoniku, na którym znajdziemy informacje o składzie, bioaktywnych, naturalnych i organicznych składnikach, dacie ważności (6 miesięcy od otwarcia).


Konsystencja jest kremowa, a produkt bez problemów się rozprowadza. Dobrze się wchłania, moja skóra wręcz go pije i często w najbardziej wymagających miejscach lubię wklepać ponownie dodatkową porcję, aby skóra mogła sobie go jeszcze więcej pobrać.

Zapach jest dla mnie połączeniem minerałów z ziołami i roślinami. Przy mojej wrażliwości na zapachy w ostatnim czasie nie przypadł mi szczególnie do gustu. Nie utrudnia jednak aplikacji, nie jest nieprzyjemny i nachalny, a kosmetyk należy do naturalnych, więc nie oczekuję od niego wysublimowanej woni drogich perfum i skupiam się na najważniejszej kwestii, czyli działaniu. 


Krem mnie nie podrażnił, nie uczulił, ani nie zapchał. Nie odnotowałam pojawienia się "kaszki" na czole. Już od pierwszych dni jego używania byłam bardzo zadowolona z efektów,  które z czasem stawały się jeszcze lepsze (używam go od początku października).

Produkt dobrze odżywia, nawilża, poprawia elastyczność, wyrównuje fakturę skóry, która dzięki nocnej pielęgnacji stała się gładka, wręcz aksamitna.

Czasem wklepywałam go także pod oczy (po wchłonięciu się serum) i nie obciążył delikatnej skóry w tym miejscu, lecz była wypoczęta, wygładzona, odpowiednio nawilżona i odżywiona. Krem świetnie poradził sobie również z normalizacją skóry po imprezach, większych wyjściach, kiedy pozwalam sobie na "cięższy" niż na co dzień makijaż. Zwykle skóra potem potrzebuje mocniejszej pielęgnacji, bo inaczej następnego dnia rano może być przesuszona, szara i zmęczona. Krem podołał temu zadaniu i sprawił, że budziłam się z świeżo wyglądającą buzią. 


Podsumowując, krem sprostał wymaganiom mojej skóry i zapewnił jej porządną nocną pielęgnację. Zauroczył mnie nie tylko świetnym działaniem, ale także wspaniałym naturalnym składem, bogatym w wyciągi z roślin, oleje, masła i dobroczynne minerały, pozbawionym szkodliwej chemii. Mogę polecić go osobom ze suchą, bardzo suchą, czy też odwodnioną skórą. Sprawdzi się także przy cerze dojrzalszej, z pojawiającymi się pierwszymi zmarszczkami, która potrzebuje nawilżenia, odżywienia, poprawy elastyczności.  Linia 'Minerały z Morza Martwego' moim zdaniem znakomicie wpisuje się w potrzeby tego typu skóry, ale marka Dr.Organic oferuje także inne linie, m.in. Mleczko Pszczele, Miód Manuka, Olejek Różany, Marokański Olej Arganowy, Granat, Aloes, wśród których można dobrać sobie produkty odpowiednie dla swojego typu cery. 


Znacie kosmetyki Dr.Organic? Jakie produkty polecacie? 

28 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam okazji poznać kosmetyków tej firmy, niestety, ale mam nadzieję, że przyjdzie i na nie czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się nimi zainteresować, bo mają świetne składy i działanie :)

      Usuń
  2. Fajnie, że się sprawdził :). Nie miałam z nim nigdy do czynienia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolna z efektów działania samego kremu, a w duecie z 'serum' (np. olejkiem z Evree), to skóra jest w bajecznej kondycji. Nawet nie muszę stosować maseczek odżywczo-naiwlżających ;)

      Usuń
  3. dr Organic ma świetne produkty. Miałam ich krem silnie nawilżający i bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam dwóch produktów tej marki i mam ochotę na więcej ;) Zaciekawiłaś mnie tym kremem silnie nawilżającym ;)

      Usuń
  4. Nigdy o nim nie słyszałam, ale wydaje się bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w pełni satysfakcjonuje jego działanie, a skórę mam wymagającą :)

      Usuń
  5. Używałam dwóch innych produktów tej marki i z pewnością nie ostatnich:) lubię kremy w szklanych słoiczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoiczki też mają swoje zalety i urok :) Mam chyba do nich sentyment, gdyż towarzyszyły mi od początku mojej przygody z kosmetykami ;)

      Usuń
  6. Chyba się na niego skuszę. Należę właśnie do sucharków które potrzebują solidnego nawilżenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należymy więc do tego samego klubu sucharków ;)

      Usuń
  7. uwielbiam ich produkty za skład i działanie, miałam serum pod oczy mleczko pszczele, a z morza martwego krem przeciw starzeniu się skóry..mam jeszcze parę próbek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny skład, za którym idą efekty widoczne na skórze też mnie przekonały do tych kosmetyków :)

      Usuń
  8. Zacznę od tego, że zdjęcia są przepiękne :) Lubię estetykę.
    Krem wydaje się mega ciekawy. Podoba mi się jego skład, zwłaszcza, że pierwszy składnik to ten mój ulubiony, który zawsze podkusi mnie do zakupu nowości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Skład jest znakomity, a ja uwielbiam produkty naturalne. Świadomość, że nie pakuję w siebie chemii (tej szkodliwej) jest dla mnie dużym komfortem. Nie mówię, że kosmetyki z drogeryjnej półki wszystkie są złe i lubię też dermokosmetyki, ale odkąd zaczęłam się bardziej interesować tym, co zawierają produkty, których używam, przeraziłam się jakie świństewska mogą się znajdować w niektórych z nich ;)

      Usuń
  9. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki, ale coraz bardziej mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia a marki tej nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dość konkretna cena ale patrząc na skład - do wybaczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się wypowiadać o cenie, bo każdy ma indywidualną skalę i kierując się budżetem wie, na co sobie może pozwolić ;) Masz rację, że patrząc na skład nie wydaje się wygórowana, tym bardziej, że kosmetyk działa ;) Dla mnie krem do twarzy i pod oczy, to inwestycja, co zresztą widać, po recenzjach kosmetyków, które sama sobie kupiłam ;)

      Usuń
  12. Kremy tej firmy chętnie bym wypróbowała jak tylko zubożeją moje zapasy, czyli raczej nie szybko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma ciekawą ofertę i kilka linii kosmetycznych, wśród których można dopasować coś do każdego typu skóry. A przede wszystkim produkty mają świetne, naturalne i bezpieczne składy ;)

      Usuń
  13. Polecam krem z manuka jako bombe nawilzajaca dla cery suchej, uzywalam tez kremow z roza - dobre ale bez zachwytu, ale najwiekszym hitem od dr organic jest zel ze slimakiem, polecam na wszelkie mozliwe problemy skorne :)

    OdpowiedzUsuń