środa, 31 grudnia 2014

Ulubieńcy październik-listopad-grudzień

Dziś ostatni dzień roku, więc dobry czas na podsumowanie minionych dwunastu miesięcy, jednak zanim przedstawię moje całoroczne hity, chciałabym napisać kilka słów o kosmetycznych perełkach wyłuskanych w ostatnich tygodniach. Większość produktów, które znalazły się w poprzednich zestawieniach również mogłabym dołączyć do tej gromadki, gdyż w przeważającej części nadal ich używam i kupuję regularnie, ale nie chcę się powtarzać, więc skoncentruję się tylko na tym, co odkryłam (także na nowo) w ostatnich prawie 3 miesiącach. Jeśli jesteście ciekawi jakie to produkty, zapraszam do dalszej części. Kolejność przypadkowa.


wtorek, 30 grudnia 2014

Ecotools, Pędzel wykończeniowy do wygładzania makijażu Buffing Brush

Pędzel do wykończenia/wygładzania makijażu to absolutny must have w mojej kosmetyczce. Wcześniej w tym celu używałam głównie pędzli z mini zestawu Ecotools z limitowanej edycji. Jednak w lutym udało mi się upolować na promocji w Hebe (za ok. 17 zł)  pędzel wykończeniowy typu flat top tej samej marki i zastąpił wszystkie inne, po które sięgałam wcześniej. Jest to chyba najmłodsze dziecko w moim zbiorze pędzli z Ecotools, których mam dość sporo i cenię je sobie. Część z nich dokupowałam pojedynczo w drogeriach. Mam także dwa zestawy, jeden uniwersalny oraz wspomniany już mini zestaw kabuki nabyte w sklepach internetowych. 

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Clarena, Anti Age Line, Age DNA & Caviar Mask - Przeciwzmarszczkowa maska z DNA i kawiorem

Po maseczki sięgam regularnie, a szczególną sympatią darzę te glinkowe oraz algowe. Pod ręką mam także koszyczek z maseczkami drogeryjnymi. Od dłuższego czasu zwracam również uwagę na profesjonalne produkty, i o ile cieszące się uznaniem linie Ziai czy Bielendy stosunkowo łatwo zdobyć, o tyle w przypadku produktów Clareny jest to dużo bardziej skomplikowane. Maskę z DNA i kawiorem, o której dziś chcę napisać producent przeznaczył jedynie do użytku profesjonalnego, ale niegdyś można było ją upolować na Allegro, chociaż od dłuższego czasu jej tam nie widuję. Przy większej motywacji można ją jeszcze zdobyć w jednym, czy dwóch sklepach internetowych. Mówię tu o osobach nie będących kosmetyczkami, bowiem salony raczej nie mają kłopotu z dostępem. Inne kosmetyki z serii Anti Age Line z kawiorem do domowej pielęgnacji (jak np. kawiorowy krem z perłą - recenzja) można już łatwiej dostać. Skoro jednak udało mi się zakupić także profesjonalną maskę, to napiszę o niej kilka słów.

piątek, 19 grudnia 2014

Nowości z października, listopada i grudnia

Na początku października zamieściłam post przedstawiający nowości, które pojawiły się w mojej kosmetyczce, ale późniejsze tygodnie obfitowały w kolejne zdobycze. Wielkiego szaleństwa nie było, głównie uzupełniałam zapasy, a także wzbogaciłam się o kilka produktów, które od dawna wisiały na mojej liście. Listopad był zaskakująco skromny i właściwie dokupiłam tylko dwa produkty w Biedronce, a także skorzystałam z promocji w sklepie Cocolita. W pierwszych dniach grudnia zerknęłam na Allegro i odwiedziłam sklep Biochemia Urody. Część z tych produktów używam już więc ponad 2 miesiące i niektóre nawet zdążyłam wykończyć, więc mam nadzieję, że nikogo nie zdziwią pojawiające się w kolejnych dniach recenzje czy też puste opakowania w poście denkowym. Jeśli jesteście ciekawi, jakie produkty zdominowały moją pielęgnację i kolorówkę w ostatnich tygodniach, a nawet miesiącach, to zapraszam do dalszej części.

środa, 10 grudnia 2014

Evree, Gold Argan, Olejek do twarzy i szyi

Oleje w mojej kosmetyczce znajdują swoje niezastąpione miejsce od mniej więcej trzech lat. Początkowo stosowałam je wyłącznie w pielęgnacji twarzy i udało mi się odnotować znakomite rezultaty. Potem więc przyszedł czas na ciało, włosy i paznokcie. Mimo że w każdym z tych zakresów stosuję również inne kosmetyki, to jednak oleje stanowią nieodłączny element mojej rutyny pielęgnacyjnej i nie wyobrażam sobie wykluczenia ich z codziennych rytuałów dbania o siebie. Z wielką ciekawością i dużymi nadziejami przystąpiłam zatem do używania olejku do twarzy i szyi Gold Argan, który otrzymałam do testów od marki Evree.


wtorek, 9 grudnia 2014

Purederm, Kolagenowa maseczka pod oczy w postaci płatków

Skóra wokół oczu jest bardzo wymagająca, wiedzą o tym szczególnie posiadaczki suchej cery, która jest też cienka, podatna na przesuszenie i w związku z nim narażona na powstawanie zmarszczek. Właśnie z takimi problemami mam do czynienia, a poza tym natura obdarzyła mnie okazałymi cieniami, które próbuję zatuszować warstwą dobrze kryjącego korektora. Niestety takie kosmetyki wymagają nienagannej skóry, inaczej bezlitośnie podkreślą jej suchość i będą gromadzić się w załamaniach, a nierzadko same wpływają wysuszająco. Ciągle więc poszukuję niezawodnych produktów (kremów, serum, maseczek), które zapewnią optymalną pielęgnację i będą odpowiedzią na wszystkie potrzeby delikatnej skóry w okolicy oczu.  Kiedy natknęłam się na promocję kolagenowej maseczki pod oczy (Collagen Eye Zone Mask) Purederm w Hebe nie mogłam przejść obok niej obojętnie.