wtorek, 28 października 2014

Sensique, Odtłuszczacz do paznokci o zapachu winogrona z witaminą E

Odtłuszczaczem Sensique zainteresowałam się jak tylko pojawił się w drogeriach Natura. Od tego momentu zaczęłam rozważać jego zakup i często krążyłam wokół niego, ale patrząc na skład, gdzie głównymi komponentami są Isopropyl Alcohol oraz Ethyl Alcohol bałam się, że wpłynie niekorzystnie na stan moich już i tak lichych paznokci. Z ostrożnością dobieram preparaty służące do ich pielęgnacji oraz do wykonania manicure, gdyż nie jeden raz przekonałam się, że błędna decyzja co do wyboru zmywacza, lakieru, odżywki z formaldehydem czy wspomagacza w usuwaniu skórek może okazać się fatalna w skutkach. Ostatecznie pomyślałam: "raz kozie śmierć" i postanowiłam wypróbować odtłuszczacz z witaminą E od Sensique.


niedziela, 19 października 2014

NOTD: Astor Quick'n Go! 45 SEC numer 355

Po wielomiesięcznym romansie z pastelami powoli zaczynam sięgać po bardziej kojarzące się z jesienią, ciemniejsze kolory lakierów. Ostatnio na moich paznokciach gościł burgund od Astor o numerze 355. Nie jest to żadna nowość w szafie marki, ani też w mojej kosmetyczce, gdyż towarzyszy mi bodaj od dwóch lat.



środa, 8 października 2014

Ulubieńcy ostatnich miesięcy

Bardzo dawno nie było postu z ulubieńcami, a kilka kosmetyków skradło moje serce. Tym razem z ogromu produktów których używałam przez ostatnie miesiące, a właściwie pół roku, wyłowiłam same perełki. Te kosmetyki nie tylko dobrze spełniały swoje zadanie i zaspokajały potrzeby pielęgnacyjne skóry czy włosów, ale wpłynęły także w widoczny sposób na poprawę ich kondycji. Wybrałam 5 produktów do pielęgnacji oraz 8 faworytów z kolorówki (tu moje kryteria były trochę inne). 


niedziela, 5 października 2014

Zakupy oraz współprace z ostatniego tygodnia

W minionym tygodniu wpadło do mojej kosmetyczki kilka produktów, a że co rusz na Waszych blogach czytam o nowościach, postanowiłam i ja pochwalić się najświeższymi nabytkami. 


Na pierwszy ogień moje małe zakupy, które mogłabym określić parafrazując słynny youtube'owy tag   "Blogosfera made me buy it", gdyż wpadły one do koszyka za sprawą recenzji na kilku blogach.

czwartek, 2 października 2014

Denko

W ostatnich sześciu tygodniach trochę się uzbierało produktów, które dosięgnęły denka. Właśnie porządkuję szafy i przesegregowuję ubrania, a akcja nie ominęła także toaletki, z której kilka produktów po prostu czas wyrzucić, gdyż albo kompletnie nie mogłam ich używać, albo resztki leżały gdzieś w zakamarkach, a data ważności goni. Nie lubię niczego wyrzucać, ale niestety muszę to zrobić w przypadku kilku produktów (odżywki do paznokci z formaldehydem).