czwartek, 25 września 2014

Masło shea organiczne/rafinowane z Zrób Sobie Krem


Masło shea długo było mi znane jako składnik używanych przeze mnie kosmetyków do twarzy, ciała i włosów. Zazwyczaj też byłam bardzo zadowolona z ich działania, które było tym lepsze, im więcej masła zawierały. W końcu postanowiłam się przekonać, jak sprawdzi  się "czyste" masło włączone do rytuałów pielęgnacyjnych i zamówiłam je w sklepie Zrób Sobie Krem. 


Pojemność: 200 g.
Cena: 14,99 zł.
Dostępność: sklepy online z półproduktami (moje z Zrób Sobie Krem).

Opis producenta (Zrób Sobie Krem):
Wykazuje ogromne działanie pielęgnacyjne, natłuszcza i nawilża. Dzięki niemu skóra jest gładka i miękka. Substancje zawarte w maśle karite przyspiesza gojenie się ran, podrażnień i stanów zapalnych poparzeń słonecznych (...). Nie alergizuje, może być stosowany na wszystkie partie skóry nawet te najbardziej wrażliwe. Można stosować do każdego rodzaju cery. Cera sucha zostanie wspaniale nawilżona i natłuszczona, masło karite tworzy delikatny film na skórze i chroni przed słońcem, mrozem, wiatrem. Chroni przed wysuszeniem, starzeniem i wspomaga utrzymanie wody w komórkach skóry. Masło karite działa także korzystnie na cerę tłustą, nie powoduje zaczopowania ujść mieszków włosowych. Działa łagodząco odżywczo. Przy cerze tłustej polecane do stosowania na noc. Pomocne jest także w niektórych chorobach skóry jak trądzik, łuszczyca i dermatozy. W Afryce jest używane bez domieszek jako maść przeciw rozstępom, oraz do pielęgnowania niemowlaków i starszych dzieci. Do masażu bolących mięśni, leczeniu reumatyzmu, podrażnień skóry. Masło jest też naturalną odżywką do włosów suchych, łamliwych, rozdwajających się. 

Masło ma zbitą konsystencję, która w temperaturze pokojowej lub pod wpływem ciepła palców zaczyna mięknąć i zamienia się masełkowatą i grudkowatą masę. Należy je przechowywać w lodówce. Producent nadmienia, że jest bezzapachowe, jednak ja wyczuwam na skórze delikatną "maślaną" woń, która w momencie samej aplikacji nie jest obecna. Wchłania się dość długo i pozostawia na skórze tłusty film.


Masło shea przede wszystkim znakomicie nawilża skórę oraz natłuszcza. Stosowałam je nierzadko zamiast kremu do twarzy na noc lub w połączeniu z olejkami (np. tamanu, arganowym). Szczególnie przydatne okazało się, gdy skóra była podrażniona i przesuszona, świetnie się spisało w trakcie stosowania kwasu migdałowego [klik]. Rano buzia była dobrze nawilżona, miękka, gładka i ukojona

Kilka razy użyłam go zamiast kremu na dzień pod makijaż. Tu okazał się idealną bazą głównie pod podkład Revlon ColorStay do cery tłustej i mieszanej. Ten podkład nałożony na lekki, nawilżający krem czasem staje się "tępy" we współpracy na suchej skórze policzków, natomiast zaaplikowany na natłuszczoną masłem shea buzię prezentował się pięknie cały dzień.

Masło shea stosowane zamiast balsamu do ciała również mnie nie zawiodło. Skóra była dobrze nawilżona i miękka, a po kilku aplikacjach także wygładzona. Początkowo starałam się je oszczędzać i nakładać na ciało tylko w momentach większego przesuszenia. Okazało się jednak, że organiczne masło jest niezwykle wydajne i słoik 200 g to naprawdę spora ilość, która nie znika tak szybko jak drogeryjne kosmetyki. 

Produkt można stosować także do olejowania włosów, ale że kupiłam go z przeznaczeniem do pielęgnacji skóry twarzy i ciała, więc użyłam je jedynie dwa razy z ciekawości. Niestety moje włosy zareagowały na nie puszeniem się. 

Podsumowując, masło shea jest wszechstronnym kosmetykiem, który dobrze wpływa na skórę twarzy i ciała aplikowany zarówno solo, jak i w komitywie olejów, gotowych kremów oraz balsamów, dzięki czemu ich działanie jest jeszcze bogatsze. Czasem używam go także doraźnie, np. w celu ochrony skóry w trakcie farbowania brwi i rzęs henną lub jako maski do stóp.

Używałyście naturalnego masła shea czy znacie je tylko z obecności w kosmetykach drogeryjnych? Znacie jakieś naturalne masło lub olej nawilżające i odżywiające skórę twarzy/ciała?

38 komentarzy:

  1. U mnie lepiej sprawdza się masło z Blisko Natury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze je kupuję na ZSK, ale zerknę na BN i może tym razem wypróbuję coś innego, gdyż to już dosięgnęło denka ;)

      Usuń
    2. Wypróbuj, miałam też dokładnie to z ZSK i jest dobre, ale BN jeszcze lepsze :D

      Usuń
  2. Ja używam z Organique o zapachu truskawka&guava:D głownie na stopy bo jest tłuste

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię masło shea w kosmetykach, takiego solo jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest rewelacyjne na włosy, warto robić sobie maske na koncówki włosów :)

      Usuń
  4. Też ostatnio pisałam o maśle Shea :) Bardzo fajny uniwersalny naturalny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czystego masła shea nie miałam okazji jeszcze wypróbować ale może warto :) Chociaż nie wiem czy nie bałabym się go nakładać na twarz mimo, że piszą że jest do każdego rodzaju cery. Ale może pomogłoby moim ustom, które są w tragicznym stanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło dobrze natłuszcza, więc mogłoby się sprawdzić na usta. W moim przypadku rewelacyjnie sprawdza się balsam Tisane i zawsze szybko doprowadza je do ładu, a przy tym jest mniej tłusty od masła shea, więc wolę po niego sięgać ;)

      Usuń
  6. Do tej pory miałam z nim styczność tylko jako składnik w kosmetykach. Cały czas mam w planach zakup w czystej postaci, ale kolorowe opakowania i pachnące kosmetyki kuszą bardziej. W przyszłości na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, chyba w każdej kobiecie drzemie sroka i ładne opakowania bardzo przyciągają. Do tego jak kosmetyk pięknie pachnie to można się uzależnić ;) Niemniej jednak często ascetyczne opakowania kryją w sobie prawdziwe skarby ;)

      Usuń
  7. ja mam organiczne nierafinowane. Nie używam do twarzy, bo wydaje mi się, że mnie zapycha. Aczkolwiek nie mam stuprocentowej pewności. Może kiedyś to sprawdzę ;) Ale na jego bazie robię masełko do ciała, szczególnie do pielęgnacji ciążowego brzuszka. Dodaję do niego kilka olejów i sprawdza się doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaa, no i zamierzam używać do pielęgnacji delikatnej skóry maleństwa :) Nie próbowałam jeszcze stosować na włosy. Muszę sprawdzić jak się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam, żeby mnie zapychało, ale każda skóra ma swoje wymagania ;) Do ciała z olejkami jest wspaniałe i ponoć ma przeciwdziałać rozstępom ;) Dokonałaś świetnego wyboru, gdyż nie ma w nim żadnych konserwantów, barwników i innych szkodliwych substancji, więc bez obaw można je stosować w ciąży i do pielęgnacji dzidziusia ;)

      Usuń
  9. Zainteresowało mnie to, że można stosować na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ogół jest polecane do olejowania niskoporowatych włosów, podobnie jak olej kokosowy ;) U mnie właśnie, mimo że mam porowate ten drugi okazał się dobrym wyborem. Idąc tym tropem, myślałam że z masłem shea będzie podobnie, niestety zareagowały puchem ;) Jeśli jednak chodzi o włosy, to tu nie ma reguł i po prostu trzeba dojść metodą prób i błędów co im odpowiada ;)

      Usuń
  10. Nigdy nie używałam naturalnego masła shea ale ta recenzja mnie przekonała i z pewnością spróbuję ;)
    Zapraszam do siebie www.gramerka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ja uwielbiam masło shea na włosy :) ale do twarzy też stosuję i pod oczy !

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie miałam, ale planuję kupno :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam masło Shea <3 Stosuję do rąk.

    Zapraszam do siebie: http://amethystblog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszłałam,że lepsze jest nierafinowane, ale nie wiem czy to prawda :D Sama poluję na masło shea ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj lepiej wybierać oleje i masła nierafinowane. Następnym razem na pewno wybiorę właśnie nierafinowane, chociaż to rafinowane sprawdziło się wyśmienicie ;)

      Usuń
  15. Miałam je dawno temu i byłam zadowolona :) Najlepsze pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pod oczy nieźle się sprawdza, ale lepsze efkekty daje na skórze twarzy ;)

      Usuń
  16. Miałam już kiedyś masło shea ale nierafinowane :) Teraz trafiło do mnie kolejne opakowanie szukam jakiegoś fajnego pomysłu na nie , by zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do twarzy, do ciała, do stóp, do rąk, u niektórych również pod oczy i na włosy :D

      Usuń
  17. Spróbowałabym do olejowania włosów :) Jeszcze niczego nie zamawiałam z ZSK, ale może najwyższa pora :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię masło shea, ale używam praktycznie tylko do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W okresie zimowym masłem shea byłam zachwycona.
    Chyba czas do niego wrócić :) Jednak ja z pewnością sięgnę po to organiczne NIErafinowane - podobał mi się jego naturalny (dziwny, ale ładny) zapach.

    OdpowiedzUsuń