środa, 30 lipca 2014

OPI, Bubble Bath

Lakier Bubble Bath od OPI to drugi, obok Neo Whimsical marki Essie [klik], z moich pastelowych ulubieńców minionych miesięcy. Zachwycił mnie odkąd pierwszy raz pomalowałam nim paznokcie, a zrobiłam to niechętnie. Podejrzewałam, że tak jasny lakier będzie się ciągnął, smużył i wysychał całą wieczność. Okoliczności jednak sprawiły, że najlepszym wyborem miały być delikatne, nie rzucające się w oczy, ale zadbane paznokcie. Postanowiłam więc spróbować Bubble Bath z zestawu Take Ten (pisałam o nim TUTAJ).


Moje przypuszczenia co do właściwości lakieru okazały się na szczęście mylne, a produkt jest łatwy we współpracy. Nie tworzy smug, nie rozlewa się na skórki. Na początku bardzo mi się spodobała konsystencja, według mnie optymalna - ani za gęsta, ani zbyt rzadka. Używałam go wielokrotnie i zauważyłam, że z czasem zrobiła się odrobinę gęstsza, a co za tym idzie zaczyna delikatnie smużyć przy pierwszej warstwie, przy następnej lakier już ładnie i jednolicie pokrywa płytkę.

Jeśli nie lubimy, tak jak ja, żeby płytka prześwitywała, to do ładnego krycia potrzebne będą minimum dwie warstwy (będą jeszcze widoczne białe końcówki). Czasem dodawałam jeszcze kolejną.
Niewątpliwym atutem jest szybkie wysychanie, dzięki czemu cały manicure nawet przy trzech warstwach nie zajmuje więcej czasu niż zazwyczaj używając lakierów kryjących po mniejszej ilości warstw.


Kolor delikatnego mlecznego beżo - różu jest prześliczny i uważam, że będzie pasował niemal do każdej karnacji, na każdą okazję i porę dnia. Pięknie się się komponuje z bardzo jasną skórą, dając wrażenie zadbanych dłoni. Wspaniale też będzie się prezentował w towarzystwie letniej opalenizny. 

Jeśli chodzi o trwałość, to wytrzymuje 3 - 4 dni przy normalnych czynnościach domowych, co u mnie jest naprawdę świetnym wynikiem.

Trzy warstwy
Co sądzicie o takich delikatnych kolorach? Macie swoje ulubione lakiery, które pasują zawsze, bez względu na okoliczności?

47 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie pazurki.Są eleganckie,schludne i pasują wszędzie do do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwie warstwy przy takim kolorze to całkiem fajna sprawa :) Jednak lakiery OPI nie należą do najtańszych więc nie szybko u mnie zagoszczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama długo się wzbraniałam przed tymi lakierami ze względu na cenę. Teraz wyszukałam sobie kilka perełek, które urzekły mnie kolorem i często po nie sięgam, więc nie obawiam się, że lakier wyschnie i będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Dodatkowo są świetnej jakości. Uznałam, że w niektóre odcienie warto zainwestować ;)

      Usuń
  3. Prześliczny kolorek! Mimo, że nie lubię walki z takimi jasnymi kolorami to bym się skusiła :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem taki nudziak się przydaje ;)

      Usuń
  4. Jakoś nie porwał mnie ten kolor, chociaż do frencha byłby ładniutki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor po prostu trzeba zobaczyć "na żywo" ;) Sama nie byłam do niego na początku przekonana i nie zachwycił mnie fakt, że został dołączony do zestawu. Patrząc na buteleczkę byłam pewna, że nieprędko wyląduje na moich paznokciach. Przepadłam, gdy je pomalowałam i zauważyłam, jak pięknie wyglądają dłonie. Żadne swatche nie oddają tego efaktu ;) Oczywiście wszystko też zależy od upodobań ;)

      Usuń
    2. No to nie masz wyjścia, ale musisz przyjechać do Londynu i mi pokazać :D

      Usuń
    3. W takim razie chyba będę musiała wsiąść w samolot, skoro mi nie wierzysz :D

      Usuń
  5. Dobry nudziak zawsze się przydaje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie będzie wyglądał przy opalonych dłoniach ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor jest bardzo ładny, taki delikatny. Muszę kupić sobie jakiś nude'owy lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prezentuje się bardzo ładnie, śliczny kolor

    OdpowiedzUsuń
  9. oh piekny naturalny kolorek cudne
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/07/rosewe.html

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny kolor...używam takiego do pracy, bo nie mogę mieć jaskrawo pomalowanych paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolor, ja rzadko ale czasami sięgam po takie delikatne:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie kolory na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor zdecydowanie nie mój, chociaż to klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładne paznokietki :)
    mogłabyś poklikać? :)
    http://czillen.blogspot.com/2014/07/shop-choiescom.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładny :) Ja lubię nudziaki od czasu do czasu :) Dwa dni temu przygarnęłam piękny z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładny, idealny na co dzień, dyskretny i naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja Mama go ma i bardzo sobie chwali, zużyła już chyba połowę buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też znika w zastraszającym tempie ;)

      Usuń
  18. nie lubię tak jasnych kolorów :P.
    zazwyczaj na moich paznokciach królują czerwienie, róże, ciemna morska zieleń :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezmiernie mi się podoba, tylko jakoś nie mogę się przemóc żeby go kupić.
    Głównie dlatego, że to OPI, a ja mam z lakierami tej firmy różne relacje. Zazwyczaj niekorzystne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Bubble Bath pozytywnie zaskoczył, zwłaszcza biorąc pod uwagę moje dotychczasowe doświadczenia z pastelowymi odcieniami ;)

      Usuń
  20. Śliczny, delikatny odcień, bardzo lubię takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładny kolorek taki delikatny-lubię takie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubie takie kolory piękny delikatny subtelny podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie chyba jednak zbyt delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie rzadko pojawiają się nudziaki na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam :)
    Jeśli chciałabyś odświeżyć wygląd swojego bloga serdecznie zapraszam do przejrzenia naszej strony
    https://www.facebook.com/wystrojbloga
    Z chęcią zmienimy dla Ciebie wygląd twego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubię takie kolory, jasne lakiery niestety tak mają, że zwykle trzeba z nimi więcej popracować (jeszcze nie trafiłam na taki który kryłby elegancko przy pierwszej warstwie). W każdym razie ja uważam, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim zdaniem, takie kolorki każda kobieta powinna miec w swoich zbiorach, czasem niewiadomo czym pomalowac, albo nie ma sie czasu, a ten kolorek wpasowuje sie we wszystko, paznokcie wyglądaja przepieknie!

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie uniwersalnym lakierem jest miętowy ;p a muszę przyznać że 3-4 dni to bardzo dużo ja zazwyczaj jak maluje przed snem to następnego dnia po obiedzie już mam odpryski:)

    OdpowiedzUsuń
  29. kolor bardzo ładny. Ostatnio polubiłam kolory nude

    OdpowiedzUsuń
  30. piękny:) ja mam dwa teraz takie ulubione delikatne pastele: Essie Spin th Bottle (beż) i Essie Roomper Room (róż) :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Najlepiej czuję się z czerwienią na paznokciach, ale lubię też właśnie takie odcienie jaki tu zaprezentowałaś. Ten jest genialny! Pozdrawiam i zapraszam: gabi-net.eu

    OdpowiedzUsuń