poniedziałek, 10 marca 2014

Essie, Recessionista - lakier do paznokci

Swego czasu buszując po sklepach internetowych natknęłam się na lakiery Essie i od razu wpadły mi w oko dwa ciemne kolory, jeden o nazwie Recessionista, a drugi Bahama Mama. A że nie można mieć wszystkiego od razu, zwłaszcza że dokupowałam też jaśniejsze odcienie, ostatecznie zdecydowałam się na Recessionistę. Bahama Mama odłożyłam na inną okazję, ponieważ mam już zbliżone kolory z innych firm. Decyzji nie żałuję, ponieważ wybrany przeze mnie Essiak bardzo trafia w moje gusta. Chociaż wiele osób zapewne zakwalifikuje jego odcień do jesiennych lub zimowych barw (zresztą pochodzi z kolekcji na jesień/zimę 2012), ja rzadko trzymam się ściśle takich podziałów. U mnie wpisuje się równie dobrze także w obecny czas i nadal z przyjemnością noszę go na paznokciach.


Kolor to ciemny fiolet, który w świetle słonecznym lub gdy mocno świeci w niego jakieś źródło sztucznego światła zmienia się w śliczny śliwkowy odcień, to znów przy normalnym świetle przypomina ciemny brudny fiolet.

Z lampą

W słońcu

Pojemność: 13,5 ml.
Cena: od 16 zł (Allegro) do 38 zł drogerie.


Ma długi, płasko ścięty pędzelek, rozszerzany ku dołowi, czyli taki jak lubię. Bardzo wygodnie się nim operuje. Konsystencja jest odpowiednia, lakier nie rozlewa się na skórki, mimo że do gęstych nie należy.  Do pełnego pokrycia płytki potrzeba dwóch warstw. Podczas aplikacji nie tworzą się smugi, ani bąbelki, nic się nie maże, rozprowadza się równomiernie.


Bardzo szybko wysycha i z pewnością mogę go zaliczyć do czołówki szybkoschnących lakierów z jakimi miałam do czynienia. Do trwałości też nie mam zastrzeżeń – miałam go już kilkakrotnie na paznokciach i w zależności od czynności jakie wykonywałam średnio wytrzymywał 3 – 4 dni.

Lubicie takie ciemne odcienie czy wolicie delikatne kolory lakierów? Dzielicie barwy lakierów w zależności od pory roku?

30 komentarzy:

  1. Raczej w zależności od nastroju:) Piękny kolor i pięknie pomalowane paznokcie<3 Mój mani nawet z pomocą korektora nie dorasta Twojemu do pięt:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement, ale też mi się nie zawsze udaje ładnie pomalować paznokcie i fotografuję przeważnie tę dłoń, na której lepiej wyjdzie. Z pisakiem (korektorem) się nie rozstaję ;)

      Usuń
  2. Świetny jest ten kolor i przyznam szczerze, że chciałam go kupić, ale jeśli się nie mylę, to jest jakaś limitowanka i nie ma tego koloru w szafach Essie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w szafach też go nie widziałam ostatnio, tylko na Allegro od czasu do czasu się pojawia i w sklepach internetowych.

      Usuń
  3. Aaaaaa przepadłam! Uwielbiam ten kolor!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny kolor ! Ja nie dzielę kolorów w zależności od pory roku, bardziej kieruję się swoim nastrojem, tym co akurat mi się spodoba czy pasuje do ubioru :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny odcień i śliczne paznokcie :) Bahama Mama bardzo lubię, a Recessionistę widzę po raz pierwszy. Chyba w okresie jesiennym będę musiała w nią zainwestować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bahama Mama bardzo mnie kusi, więc zapewne w końcu wyląduje w moim koszyku ;)

      Usuń
  6. Oprocz czarnego :) nie mam zadnego ciemnego, ale uwazam, ze czas to zmienic! :) Podoba mi sie ten kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny! Nie wiem jak mogłam go przeoczyć. Następnym razem przyjrzę mu się bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny jest, właśnie takie burgundo-fiolety podobają mi się najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. super kolor :)
    lubię ciemne i jasne odcienie, nie za bardzo tylko przepadam za żółtym i pomarańczowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie wygląda taki śliwkowy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo głęboki kolor. Ja też lubię kiedy lakiery szybko schną, te którym wolno to idzie praktycznie nie mają szans na moich paznokciach bo zawsze muszę coś robić i zawsze się gdzieś zetrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny kolor :) sięgam po takie z przyjemnością, nie tylko jesienią :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie faktycznie od razu kojarzy się z jesienią, kilka miesięcy temu miałam fioła na punkcie wszystkich śliwkowych odcieni - na paznokciach i na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny odcień, lubię takie ciemne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny, ale mi za bardzo trzęsą się ręce przy takich kolorach, więc zawsze mam umazane skórki przy okazji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ciemne lakiery mają to do siebie i czasem tylko pisak, albo patyczek umoczony w zmywaczu może pomóc w pozbyciu się lakieru ze skórek ;)

      Usuń
  16. Ja nie dzielę lakierów na pory roku, ale rzeczywiście tak jak napisałaś ten przypomina jesienno- zimowe kolory :) Ciekawa jestem kiedy w moje ręce wpadnie mój pierwszy Essiak :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam takie kolory i mam dosłownie identyczny od Sally Hansen :) za jasniejszymi jakos mniej przepadam, najczęściej sięgam po ciemne barwy, ale lakieru od essie jeszcze nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam słabość do ciemnych lakierów, wszelkie odcienie bordo, brązu czy śliwki od razu sprawiają, że świecą mi się oczy. Pastele też lubię i u mnie te "miłości" przychodzą fazami ;)

      Usuń
  18. piekny ten kolorek, ja musze siezaopatrzyc w jakies pastelowe kolorki na wiosne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolorek zdecydowanie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś nie wpasowuje się w moje gusta.

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczny kolor, zwykły, a jednak ma w sobie to coś :)

    OdpowiedzUsuń