czwartek, 13 marca 2014

BioDermic Dermocosmetics, Krem do szyi i dekoltu z ekstraktem z pereł

Od pięciu tygodni testuję kosmetyki, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą BioDermic Dermocosmetics, więc warto powiedzieć kilka słów o tym jak się u mnie spisały. Krem do szyi i dekoltu z ekstraktem z pereł wybrałam sama, gdyż miał mnie zmobilizować do dbania o ten obszar. Od grudnia miałam nawał obowiązków, często się spieszyłam i przyznaję, że zdarzało mi się zapominać o pielęgnacji szyi, która przecież szybko zdradza nasz wiek i należy o nią dbać z równą pieczołowitością jak o twarz.


Pojemność: 50 ml.
Cena: 24,99 zł.
Dostępność: stacjonarnie nie spotkałam się z kosmetykami tej firmy,
ale można je dostać w sklepie internetowym.

Opis producenta:


W serii perłowej znajdziemy oprócz kremu do szyi i dekoltu, także krem do twarzy na dzień i na noc, mleczko oraz tonik. Seria dedykowana jest cerze wrażliwej i narażonej na przesuszenie. Kosmetyki z linii perłowej mają zawierać m. in. następujące składniki:


Skład kremu do szyi i dekoltu:

Opakowanie:
Plastikowa tubka z zamykaniem typu "klik", bardzo wygodna. Przychodzi zapakowana jeszcze w kartonik.


Konsystencja i zapach:
Konsystencja jest kremowa, a produkt dobrze się rozprowadza i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustego czy też lepkiego filmu. Zapach jest nienachalny, przypadł mi do gustu.



Moja opinia:
Pierwszy raz zdarzyło mi się używać kosmetyku przeznaczonego specjalnie do szyi i dekoltu, bo zwykle na ten obszar aplikowałam produkt, który służył mi do pielęgnacji ciała. Krem z perłą stosowałam raz dziennie wmasowując go w oczyszczoną skórę, głównie koncentrując się na szyi oraz części dekoltu tuż przy szyi. Nie podrażnił mnie, ani nie uczulił. Nie pojawił się także żaden wyprysk, więc mnie też nie zapchał.

Krem zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie oraz aksamitną gładkość. Działania przeciwzmarszczkowego nie sposób zmierzyć. Mogę jedynie dodać, że "zmarszczki"/załamania, które ma większość z nas na środku szyi, a z wiekiem stają się coraz wyraźniejsze, stały się mniej widoczne, jakby lekko wygładzone. U mnie tak się dzieje zawsze, gdy traktuję je odżywczym i dobrze nawilżającym produktem. Skóra przy regularnym stosowaniu kremu z perłą jest elastyczna i lepiej wygląda. 

Krem przyda się z pewnością, gdy chcemy lepiej zadbać o szyję i dekolt lub ta partia ciała przechodzi kryzys.


Plusy:
- konsystencja,
- szybkie wchłanianie się,
- ładny zapach,
- nawilżenie,
- aksamitna gładkość,
- lekkie wygładzenie załamań na szyi,
- wzrost elastyczności,
- nie podrażnia,
- nadaje się do skóry naczynkowej,
- nie zapycha,
- nie uczula.

Minusy:
- dostępność.


Podsumowując, krem zapewnia nawilżenie i elestyczność skóry, która już do nastoletnich nie należy i spełnia dobrze swoje zadanie. Jestem zadowolona z jego działania i jeśli moja skóra na szyi i dekolcie będzie potrzebować większej troski, to odkupię ten produkt. W tym momencie jest w zadowalającej mnie kondycji i myślę, że wystarczą jej oliwki lub masła, których używam do ciała. Bardzo się cieszę, że mogłam przetestować ten kosmetyk i wiem, że w razie problemów z przesuszeniem jest krem, który mi pomoże.

Dbacie szczególnie o szyję i dekolt czy zdarza wam się zapominać o tych partiach? Czego używacie do pielęgnacji szyi?

30 komentarzy:

  1. Z BioDermic mam krem oliwkowy i spisuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam jeszcze inne kosmetyki z tej firmy i muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że będą się tak dobrze spisywać ;)

      Usuń
  2. Yhym... ja zapominam. Zawsze.. raczej kremem sie posmaruje jak mam za duzo. na buzce kremu, albo balsamem do ciala.No to mnie olsnilo... Dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie czasem szkoda kremu do twarzy na szyję, zwłaszcza jak jest drogi. Taki kosmetyk specjalnie do szyi przynajmniej pozwoli oszczędzić produkty na buzię ;)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze nic z BioDermic, krem zapowiada się dość fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozytywnie mnie zaskoczyły te kosmetyki ;)

      Usuń
    2. Zatem muszę się zainteresować nimi :) dzięki!

      Usuń
  4. Jeszcze nie miałam takiego specjalnego kremu do szyi i dekoltu, ani nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też od dopiero kilka tygodni temu odkryłam te kosmetyki, ale są godne uwagi.

      Usuń
  5. Produkty z BioDermic kupiłam mojej mamie na święta i nie wiem czy tego kremu też czasami nie ma...ja na szyję i dekolt zazwyczaj nakładam albo produkt, którym smaruję całe ciało, albo krem do twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Na te partie z reguły stosuję produkty do twarzy lub ciała. Jakoś nie czuję jeszcze potrzeby stosowania oddzielnego kosmetyku. Jeśli taka zajdzie, będę pamiętać o Twojej rekomendacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam kremu specjalnie ukierunkowanego na pielęgnacje szyi i dekoltu, nigdy nawet takiego nie spotkałam w żadnej drogerii czy innym sklepie kosmetycznym. do pielegnacji tych partii ciała używam zwykłego kremu nawilżajacego, póki co mi wystarcza:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nawet bym nie pomyślała o kremach na szyję :D Może prędzej bym podarowała mamie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mama mogłaby spróbować ;)

      Usuń
  9. Kurcze, zdałam sobie sprawę, że w zasadzie ja nic nie stosuję na szyję!
    Firma BioDermic bardzo mnie zaczyna ciekawić, a ten krem z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama miałam na sumieniu małe zaniedbanie szyi w ostatnich miesiącach. Zwłaszcza gdy w pośpiechu nie nakładałam żadnego kremu czy balsamu. Firma ma kosmetyki godne uwagi, przynajmniej te których używałam u mnie się sprawdziły ;)

      Usuń
  10. No własnie używałam kiedyś "osobnego kremu, specjalnie do tego przeznaczonego. Potem jakiś czas normalnie smarowałam kremem do twarzy,a dekolt tym balsamem co ciało. Ale zauważyłam że dla szyi trzeba zrobić coś więcej i dla pięknego dekoltu. Zwłaszcza po szyi widać,że jednak bark jej nawilżenia. Mam olejek Ikarov, mieszankę anti aging do skóry suchej i właśnie to ostatnio stosuję na te partie ciała. Choć nie ukrywam, chodzi za mną kremik do dekoltu ale to pod koniec miesiąca ;) chyba sobie sprawię !

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szyjke i dekold używam produktów do ciała lub twarzy. Szczerze, to nawet nie zdawałam sobie sprawy, że są produkty przeznaczone tylko i wyłącznie na te partie ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj tak samo robiłam z szyją, ale jak zobaczyłam ten krem, to chciałam się przekonać jak działa i miałam nadzieję, że nie będę przy okazji zapominać o szyi, skracając lub pomijając balsamowanie ;)

      Usuń
  12. nie przypominam sobie bym coś miała z tej firmy , ale chyba muszę się za niąrozejrzeć ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dotąd nie kupowałam specjalnie kosmetyków na szyję i dekolt, na co dzień kremuje szyję kremem do twarzy a dekolt balsamami lub masłami do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama dotąd postępowałam podobnie, tyle że na szyję czasem aplikowałam krem do twarzy, albo ten balsam co do ciała.

      Usuń
  14. Ciekawa i dokładna recenzja. Na pewno przyda się w podejmowaniu decyzji o zakupie. Pozdrawiam:)

    http://madame-katharine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie miałam takiego specjalnego kremu do szyi i dekoltu,zazwyczaj zwykłymi kremami do twarzy smaruję :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Przenigdy nie słyszałam o tej marce, ale przenigdy są po to, aby w końcu to zmieniać!

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy nie syszalam nic o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz mam okazje widziec ten produkt.,

    OdpowiedzUsuń
  19. ja do szyi i dekoltu używam tego co do twarzy i póki co sprawdza się ten sposób, po co sobie komplikować życie i dodać jeszcze jeden produkt? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowałam się na ten krem, ponieważ jak już wspomniałam wcześniej, często zdarza się, że do twarzy używam droższych kremów i po prostu szkoda mi, żeby skończyły się szybko. Mając dwa kremy, mogę cieszyć się nimi znaczniej dłużej i wychodzi mi taniej, niż gdybym w tym czasie zużyła 2 opakowania kremu do twarzy, np. za 90 zł/szt. ;)

      Usuń
  20. nie mialam nic z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń