wtorek, 17 grudnia 2013

Rimmel, Salon Pro By Kate 711 Punk Rock

W czasie ostatniej promocji w Rossmannie nie mogłam przejść obojętnie obok szafy Rimmel, nie wrzucając do koszyka żadnego lakieru. Ostatnie swoje zdobycze z tej firmy pokazywałam w poście zakupowym TUTAJ.  Pora więc przyjrzeć się i ocenić jak wypadają przy bliższym spotkaniu lakiery, które niewątpliwie już w buteleczkach na drogeryjnej półce kuszą pięknymi barwami. Zdecydowałam się na raczej jasny róż oraz dość ciemny lakier, czyli skrajności. Nie każdy przepada za ciemnymi kolorami na paznokciach, ja przyznaję, że od czasu do czasu lubię je tak pomalować i niejednokrotnie już "mroczny" lakier mnie oczarował. Jednym z tych, które przykuły moją uwagę, jest 711 Punk Rock od Rimmel, z serii Salon Pro By Kate.


Kolor jest bardzo ciekawy i trudno go jednoznacznie określić, gdyż czasem przypomina ołów, stal z domieszką granatu, a nawet mieni się na granatowo-fioletowy. Starałam się na zdjęciach pokazać różne jego wcielenia. Mnie przypadł do gustu i od czasu do czasu z chęcią pomaluję paznokcie na taki ciemny kolorek. Tym bardziej, że mam jasną karnację i przy moich dłoniach czarny lakier nie wygląda korzystnie. Na ten odcień mogę sobie pozwolić. 


Konsystencję ma odpowiednią, nie rozlewa się brudząc przy tym na skórki, bardzo łatwo się rozprowadza. Pędzelek jest płaski, szeroki, zaokrąglony i bardzo mi odpowiada. Z kryciem też jest nie najgorzej, wystarczą dwie warstwy. Niewątpliwą zaletą jest szybkie wysychanie. Natomiast z trwałością już gorzej, u mnie zaczyna się ścierać na końcach nawet następnego dnia po aplikacji (co widać na pierwszym zdjęciu). Można temu zaradzić kładąc kolejną warstwę i paznokcie znów prezentują się idealnie. Przytarte końcówki nie wyglądają jakoś fatalnie, a cała reszta dzielnie się trzyma średnio 4 dni. 



Co sądzicie o ciemnych lakierach? Lubicie lakiery Rimmel?

32 komentarze:

  1. Szkoda, że zaraz na drugi dzień się ściera. :( Ja nie mam żadnego lakieru z tej serii, ale pewnien fiolecik mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam krwistą czerwień z tej serii i trzyma się spokojnie 4 dni ( lekko starte końcówki pomijam ). Co do tego koloru to bardzo bardzo bardzooo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hitowy już ten lakier w blogosferze. Muszę przyznać, że kolor coraz bardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny kolor:) kocham ciemne lakiery
    pozdrawiam Agnieszka
    http://namojgust.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny kolor :) Mam lakier z serii 60 Seconds i też kiepsko się u mnie trzyma.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor bardzo ładny i fajnie prezentuje sie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. własnie, raz wpada w granat a na innym zdjęciu już jest ciemno szary

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie mam żadnego z tej serii ale kilka kolorów jest ciekawych, w tym Twój :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam ciemne lakiery , tylko że mocno mi płytkę paznokcia przebarwiają

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor. Jakoś mi nie po drodze z tymi lakierami.Podoba mi się to, że mają szerokie pędzelki

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolor choć nie lubię lakierów Rimmela nie utrzymują się u mnie zbyt długo na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem zacofana, bo jeszcze nie miałam żadnego lakieru z Rimmela ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciemne lakiery lubię szczególnie zimą i jesienią.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam bardzo podobny z Bourjois, dlatego nie kupiłam jeszcze tego ;) Oba kolory bardzo mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja muszę unikać takich ciemnych lakierów, bo mam malutką płytkę paznokcia i by jeszcze optycznie ją pomniejszyły. Ale u Ciebie lakier prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny kolor lakieru ,mam 3 inne kolorki i jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten lakier jest świetny, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny kolorek lakieru. Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    http://madame-katharine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bardzo lubię takie ciemne kolory. Ten też jest bardzo ładny, chociaż właściwie na każdym zdjęciu inaczej wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zupełnie nie wiem czemu jeszcze nie miałam żadnego lakieru z Salo Pro, są bardzo chwalone i kolory też cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znam tej serii, ale kolory są naprawdę fajne :) może kiedyś się skuszę.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam jeden lakier z tej serii i zdecydowanie skradł moje serce , utrzymuje się nawet 7 dni po tym czasie końce są delikatne starte

    OdpowiedzUsuń
  23. Rimelów nie mam w swej kolekcji. ten ma ładny kolor, no i plus za schnięcie, u mnie to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam mroczne mani :) Z lakierami Rimmel od dawna nie mam styczności, jednak Punk Rock wyjątkowo do mnie woła. Boję się jednak, że szybko zacznie gęstnieć w buteleczce, tego w lakierach nie toleruję, a takie właśnie doświadczenia z Rimmelem posiadam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny blog, świetny post! ♥ Naprawdę bardzo mi się tu podoba. Zdecydowanie będę zaglądać częściej, więc co powiesz na wspólną obserwację? Jeżeli się zgadzasz to napisz mi na moim blogu abym mogła się odwdzięczyć, a jeżeli nie to po prostu zignoruj to pytanie ^^ Jeszcze raz, fajnie tu!♥

    OdpowiedzUsuń