czwartek, 28 listopada 2013

Alterra, Żel pod prysznic 'Kwiat pomarańczy i bambus'

Zdenkowałam ostatnio żel pod prysznic z Alterry, dlatego myślę, że czas napisać o nim kilka słów. Do jego zakupu skłoniła mnie ciekawość, skład, dość ładne opakowanie i sierpniowa promocja na ten kosmetyk. Jest  to pierwszy żel z Alterry, z jakim miałam styczność.


Pojemność: 250 ml.
Cena: 7,99 zł.
Dostępność: drogerie Rossmann.

Opis producenta:
Alterra żel pod prysznic Kwiat pomarańczy i Bambus - Limitowana edycja.
Ożywcza i rozpieszczająca pielęgnacja.
Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Pielęgnujący żel pod prysznic Alterra rozpieszcza i odświeża skórę owocowo-zmysłowym zapachem kwiatu neroli i ożywczego bambusa. Wartościowa kompozycja pielęgnująca z wyciągiem z bambusa* i żelem z aloesu* przywraca skórze harmonię. Substancje myjące na bazie roślinnej oczyszczają ją wyjątkowo delikatnie i sprawiają, że jest gładka w dotyku. Prysznic staje się ożywczą, poruszającą zmysły przygodą.
*z kontrolowanej biologicznie uprawy.
Skład:
Aqua, Alcohol*, Glycerin, Coco-Glucoside, Caprylyl/Capryl Glucoside, Xanthan Gum, Sodium Coco-Sulfate, Bambusa Arundinacea Extract*, Citrus Aurantium Amara Flower Distillate*, Aloe Brbadensis Gel*, Parfum**, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Citral** 

* ingredients from certified organic agriculture
** from natural essential oils.

Opakowanie:
Plastikowa, wysoka butelka z estetyczną szatą graficzną, niestety nie widać poziomu zużycia. Żelu nie można postawić na zakrętce, bo jej kształt na to nie pozwala. Nawet mając mokre ręce, nie ma trudności z otwarciem.

Zapach:
Żel nie urzekł mnie cudowną wonią. Zapach najbardziej przypomina mi ... lemoniadę, słodki gazowany napój pomarańczowy, np. Fantę. Nie jest nachalny, ani intensywny. Zupełnie nie zachwyca, ale też nie przeszkadza.

Konsystencja:
Żelowo - galaretowata, zbliżona trochę do żelu do stylizacji włosów.


Moja opinia:
Żel słabo się pieni, ale taki "urok" kosmetyków naturalnych, a co za tym idzie, trzeba go więcej zużyć, żeby się umyć. Nie podrażnił mnie i  nie uczulił. Nie wysuszał też skóry, ani nieprzyjemnie jej nie ściągał, chociaż obawiałam się trochę, że mogą wystąpić niepożądane reakcje, ze względu na alkohol w składzie. W czasie używania żelu skóra była bardziej gładka i to chyba jedyny jego plus. Poza tym to zwykły przeciętniak, który nie zachwyca wyjątkowymi walorami pielęgnacyjnymi, ani zapachem. Oczekiwałam trochę więcej od Alterry, która oferuje produkty o naturalnym składzie, bez SLS-ów. Nie uważam go za zły kosmetyk, ale nie oczarował mnie na tyle, żebym kupiła kolejne opakowanie.

Miałyście jakieś żele z Alterry? Co sądzicie o produktach tej firmy?

36 komentarzy:

  1. Mam z Alterry osławiony olejek (super!) i szampon. Nie jest zły, nie ma SLS-u, ale też mnie jakoś nie powala. Pachnie jakimiś cukierkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ten olejek i lubię, podobnie jak szampon oraz odżywkę z serii 'Granat i aloes', ale żel z pewnością nie dorównuje tym produktom ;)

      Usuń
  2. Chyba "fejm" tych kosmetyków już minął ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i minął czas, kiedy wszyscy się rzucali na te kosmetyki, czasem może i bezwarunkowo, bo nie mają tych "strasznych" detergentów, ale nadal są w sprzedaży i warto im się przyjrzeć krytycznie ;)

      Usuń
  3. Żeli z Alterry nie miałam, za to bardzo lubię ich kosmetyki do włosów. W szczególności całą serię z granatem i aloesem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię tę serię do włosów :)

      Usuń
  4. Nie miałam żeli z Alterry, ale nie podoba mi się alkohol na drugim miejscu w składzie. Ciekawe czy inne żele tez go mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że ten alkohol jest w większości ich produktów, nie tylko w tym żelu, ale też w masce i odżywce "Granat i aloes"

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy nie miałam żadnego produktu Alterry, ale na ten na pewno się nie skuszę bo nie lubię cytrusowych żeli pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię cytrusowe żele, ale ten ma dziwny zapach i miał być kwiat pomarańczy, a wyszło coś innego ;)

      Usuń
  6. Nie miałam żeli z Alterry a szampon dopiero w tamtym tygodniu wylądował w mojej łazience więc mam opóźnienie z używaniem produktów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam mieszane uczucia co do tej firmy. Kilka kosmetyków mi podpadło, ale kilka lubię ;)

      Usuń
  7. a ja lubię jak mi się produkty lepiej pienią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię, ale jakby miało to być kosztem lepszego działania kosmetyku, to bym przymknęła oko ;)

      Usuń
  8. Jeszcze tego nie próbowałam ale z tego co wiem to dziewczyny chwalą firmę Alterra. Pozdrawiam i zapraszam:

    http://madame-katharine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Malutko znam produktów Alterry...muszę się skusić i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie probowałam jeszcze żeli z Alterry, ale polecam pomadkę ochronną z Alterry zwłaszcza na rzęsy działa fenomenalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować kiedyś, ale póki co mam zapas kosmetyków ochronnych do ust ;)

      Usuń
  11. ja od zelów nie wymagam wiele ale nie lubię jak się słabo pienią

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam już prawie wszystkie kosmetyki Alterry poza żelem własnie i jestem go ciekawa, zwłaszcza po zapachu jak go opisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za kosmetykami Alterry :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znalazłam kilka takich, które lubię, ale natrafiłam też na parę bubli.

      Usuń
  14. Wolę bardziej "praktyczne" produkty, które mogę stawiać na zamknięciu i zużyć do końca. Strasznie mnie denerwuje, gdy pod koniec opakowania jakiegokolwiek kosmetyku muszę nim machać jak szalona żeby wydobyć resztki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. niestety uczulił skórę mojej głowy - pieczenie co niemiara... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam żeli pod prysznic do mycia głowy, więc mu tego nie zarzucę ;)

      Usuń
  16. Jakoś nigdy nie miałam nic z tej firmy. ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jakoś nie polubiam się z alterrą.

    OdpowiedzUsuń
  18. ta firma mi znana ale nie osobićie ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jakos nie przepadam za tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie lubię tych żeli, za mało piany :D

    OdpowiedzUsuń
  21. wszystkie kosmetyki tej firmy mają jakąś jedną, wspólną cechę zapachową, której mój nos nie jest w stanie znieść :) więc już nawet nie próbuje :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda zachęcająco :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń