środa, 4 września 2013

Dermo Pharma, maska kompres 4D intensywne nawilżenie i dotlenienie

Maskę wypatrzyłam jakiś czas temu w Biedronce i muszę przyznać, że do zakupu przekonała mnie lista składników aktywnych, a wśród nich sporo takich, które mają korzystny wpływ na moją skórę. Uwierzyłam więc zwłaszcza w obietnicę intensywnego nawilżenia.


Obiecane aktywne składniki to:

Maska ma uderzać m.in. w takie problemy skóry, jak odwodnienie, szorstkość, napięcie, podrażnienie, więc na "bolączki" mojej suchej cery powinna być doskonałym remedium, zwłaszcza że bardzo pozytywnie reaguje ona na takie substancje jak kwas hialuronowy, gliceryna, wit.E, algi, alantoina.

Skład:

Kusząca jest też obietnica, że rezultaty są widoczne już po pierwszym zastosowaniu. W moim odczuciu tak właśnie powinna działać maseczka, w której dobroczynne  składniki są w silniejszym natężeniu niż kremu/serum i przez kilkanaście minut są w stanie nawilżyć, ukoić czy też oczyścić skórę w dobrym stopniu. Oczywiście wiadomo, ze efekt nie będzie utrzymywał się bardzo długo, dlatego trzeba ponawiać zabieg.

Rezultaty:
- wyraźny wzrost nawilżenia i elastyczności we wszystkich warstwach skóry
- wzmocnienie naskórka i spłycenie drobnych zmarszczek
- eliminacja podrażnień skóry
- odnowienie wieku biologicznego skóry
- ochrona przed upływającym czasem
Cena: 5,89 zł.

Stosowałam już najprzeróżniejsze maski, ale w  formie kompresu jeszcze nie miałam okazji. Maska mieści się w dużej saszetce.Opakowanie jest bardzo ładne, przejrzyste, szata graficzna przykuwa uwagę. Dużym plusem jest umieszczenie informacji, dla jakiego wieku maska jest przeznaczona.

Wewnątrz znajdziemy materiał nasączony dobroczynnymi składnikami. Kształt jest dopasowany do naszej buzi,  w płótnie powycinano otwory na oczy, nos i usta.Dobrze przylega do twarzy i nie odkleja się. Ma delikatny, całkiem miły zapach.


Maska jest przyjemna i łatwa w użyciu. Wystarczy gotowy kompres nałożyć na twarz i trzymać go  przez 15-20 minut.Nie trzeba nic rozsmarowywać, ani zmywać. Po określonym czasie ściągnęłam kompres i odczekałam, aż wszystkie składniki się wchłonęły.

Po jej ściągnięciu widać delikatne "odżywienie" skóry, ale intensywnego nawilżenia nie zauważyłam, co najwyżej bardzo delikatne. Buzia jest w stanie równowagi. Maska także nie podrażnia
Według mnie ta maska nie zrobiła z moją buzią prawie nic.Nałożyłam ją na skórę po peelingu, aby składniki lepiej się wchłonęły.
Moja cera potrzebowała porządnego nawilżenia, ale silnego działania czy wielkiego efektu niestety brak, więc nie widzę sensu powtarzania zabiegu.

Plusy:
- estetyczne opakowanie,
- informacje dla jakiego wieku jest przeznaczona,
- łatwość użycia,
- bark podrażnień,
- równomierne działanie na całą powierzchnię skóry.

Minusy:
- nie nawilża,
- nie wnika w głębokie warstwy skóry,
- nie odnawia wieku biologicznego,
- nie ujędrnia, nie poprawia elastyczności.

W moim przypadku obietnice producenta nie zostały spełnione i jestem trochę zawiedziona, gdyż spotkałam się z niejedną przychylną opinią na temat masek z Dermo Pharma. Nie oczekiwałam efektu "wow", ale zauważalnej poprawy stanu cery.

Największy rezultat  dostrzegłam tam, gdzie cerę mam bardziej tłustą - widać nawilżenie, ale nie ściąga porów. Spośród produktów gotowych wolę jednak maseczkę Ziaja.

Nie planuję ponownego zakupu, ponieważ efekt nie jest wart wydania prawie 6 zł na produkt jednokrotnego użytku o tak słabym działaniu. Dostępne są jeszcze inne rodzaje tych maseczek i mam ochotę ich spróbować. Może okażą się bardziej "dobrane" do potrzeb mojej cery.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz