piątek, 23 sierpnia 2013

Ziaja maska nawilżająca z glinką zieloną

Maska nawilżająca z glinką zieloną Ziaja dedykowana jest do skóry suchej i normalnej. Nie będę ukrywać, że to jedna z moich ulubionych maseczek drogeryjnych i sięgam po nią dość często.


Według zapewnień producenta maska:
- intensywnie nawilża naskórek
glinka zielona nawilżająca - naturalny surowiec z grupy minerałów ilastych, źródło mikroelementów: głównie krzemu (około 35%), glinu (około 13%), żelaza (około 4,5%), magnezu (około 3%) oraz wapnia (około 19%).
- przyspiesza regenerację skóry
olej Canola - bogaty w fitosterole, tokoferole oraz kwasy tłuszczowe.
Doskonale odżywia i zmiękcza naskórek.
glicerydy kokosowe - źródło NNKT bogatych w kwasy omega3 i omega6 niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry. Zapewniają wysoką efektywność ochrony warstwy lipidowej naskórka
prowitamina B5 - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek
- skutecznie wygładza naskórek
ekstrakt z owoców drzewa Tara- bogaty w oligosacharydy, zapewnia długotrwałe nawilżanie skóry. Tworzy naturalny film wzmacniający barierę hydrolipidową w efekcie doskonale wygładza naskórek.

Maseczka jest łatwo dostępna, można ją nabyć w większości drogerii.
Cena: 1,59 zł.

Pojemność to 7 ml - mnie wystarcza na dwa użycia. Po prostu zawsze jej zostaje w saszetce, mimo że nakładam grubą warstwę. Czasem stosuję ją tylko na twarz i szyję, a czasem również na dekolt (wówczas zużywam całą saszetkę).

Skład:



Konsystencja nie jest typowa dla maseczek glinkowych, lecz jest kremowa i ma kolor seledynowy.

Maska ma ładny zapach i dobrze się ją nakłada - jak tradycyjną maseczkę kremową. Należy ją trzymać na twarzy 10 - 15 minut, w tym czasie nie ma konieczności spryskiwania twarzy wodą. Minusem jest ślizganie się i rozmazywanie się przy usuwaniu jej z twarzy, dlatego zawsze zbieram jej nadmiar suchym ręcznikiem papierowym, a następnie przemywam twarz wodą (mineralną).

Maseczka dobrze nawilża skórę i przy tym wygładza - pory zostają zwężone, a buzia ma prawie jednolitą fakturę. Nie ma przy tym uczucia ściągnięcia, wręcz przeciwnie buzia jest miękka, wypoczęta, gładka i nawilżona. Bardzo lubię ten efekt, który utrzymuje się również na drugi dzień.

Maska nie uczula, ani nie podrażnia.  Nie zapycha, lecz łagodzi odrobinę stany zapalne. Ma także działanie kojące, a tym samym wyrównuje koloryt skóry twarzy. Nawet naczynka są uspokojone i mniej widoczne.

W mojej opinii to dobry produkt za przyzwoitą cenę i nadal będzie stałym bywalcem mojej kosmetyczki.

6 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam ale słyszałam sporo dobrego o maseczkach Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ale nie zauważyłam nic stosując ja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nie ma kosmetyku, który by wszystkim pasował :)

      Usuń
  3. Ja też bardzo lubię tę maseczkę, podobnie jak żółtą i brązową z tej serii. Ziaja niezawodna ! :)

    OdpowiedzUsuń