piątek, 30 sierpnia 2013

Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Masło do ciała wygładzające marcepanowe




Przetestowałam już dziesiątki balsamów i rzadko się trafia taki, który spełniałby moje wymagania. Mam delikatną i bardzo suchą skórę,  która wymaga porządnego nawilżenia i odżywienia. Przesuszenie daje się we znaki zwłaszcza od jesieni do wiosny, w miesiącach letnich skóra jest mniej wymagająca, dlatego mogę sięgnąć wówczas po kosmetyki, które szybko się wchłaniają, ale nie mają już tak silnych właściwości pielęgnujących.



Kilka miesięcy temu natknęłam się na promocję masła marcepanowego firmy Dax Cosmetics i postanowiłam spróbować, chociaż nie wiązałam z tym kosmetykiem dużych nadziei.  Masła używałam do początku czerwca, potem nastały ciepłe dni i przerzuciłam się na „lżejsze” balsamy (np. Avon ->recenzja). Wróciłam do niego jakieś dwa tygodnie temu, kiedy temperatura spadła.Właśnie sięgnęłam denka, zatem czas na moją opinię na jego temat.

Co obiecuje producent?

Skład:
 Aqua, Paraffinum Liquidum, Isopropyl Myristate, Cetearyl Ethylhexanoate, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Carthamus Tinctorius Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, Butylene Glycol, Rosa Galica Flower Extract, Caramel, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Acrylates/ C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, BHA, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum.
Bardzo wysoko w składzie ma parafinę.
Dostępne jest we większości drogerii oraz bywa w Biedronce na promocji.
Cena - ok.  12,70 - 14 zł.

Zawartość 225 ml kosmetyku mieści się w plastikowym słoiku, więc bez problemu możemy wydobyć go do samego końca. Pod nakrętką znajdziemy zabezpieczenie w postaci folii aluminiowej. Szata graficzna jest estetyczna.

Konsystencja jest dość gęsta, ale produkt bez trudu się rozsmarowuje.



Jest bardzo wydajne, prawie przez cały czas stosowania miałam wrażenie, że w ogóle go nie ubywa.


A jak było z działaniem?

Okazało się, że masło całkiem przyzwoicie nawilża. Jeśli chodzi o miesiące od marca do czerwca, to było całkiem w porządku. Nie było to może nawilżenie idealne, ale wystarczające, powiedziałabym dostateczne. Skóra była gładka i w ogólnie dość dobrej kondycji.

Natomiast ostatnio, gdy ma lepszy okres, nie jest przesuszona, to efekty działania kosmetyku są wspaniałe. Skóra jest miękka, gładka, odżywiona, idealnie nawilżona i wypielęgnowana. Zapach nie znudził mi się do samego końca opakowania. Jest według mnie bardzo przyjemny, marcepanowy, nienachalny. W moim przypadku faktycznie poprawia nastrój i odpręża. Większość zwolenników tego typu zapachów zapewne preferuje ich obecność w zimowej pielęgnacji, mi się podobał nawet latem.



Czy zapobiega rozstępom i cellulitowi, a także zmarszczkom nie mam pojęcia. Trudno ocenić „zapobieganie”, zresztą nigdy nawet nie pomyślałam, że to kosmetyk antycellulitowy czy przeciwzmarszczkowy. Szczerze mówiąc, robiłam szybkie zakupy w Biedronce i machinalnie wrzuciłam to masło do koszyka, nie czytając ani składu, ani szczegółowych informacji jak kosmetyk powinien działać. Później otwarłam słoik i spodobał mi się zapach, więc przystąpiłam do używania. Pod koniec opakowania, pozytywnie zaskoczona efektami działania przystąpiłam do lektury składu, żeby poznać jakie substancje zawarte w maśle mają dobroczynny wpływ na moją skórę i dotarłam również do wzmianki o cellulicie.

Prawdą jest natomiast, że kosmetyk delikatnie natłuszcza, ale wchłania się całkiem dobrze, nie trzeba bardzo długo czekać, żeby się móc ubrać. Jednak w czasie dużych upałów może się  gorzej wchłaniać i trochę lepić.


Myślę, że skoro mnie w dużym stopniu zadowala działanie tego masła, a to zdarza się naprawdę rzadko w przypadku balsamów/maseł, to tym bardziej osoby ze skórą normalną i suchą nie powinny mieć zastrzeżeń do produktu. W przypadku bardzo suchej skóry raczej 100% satysfakcji jednak nie będzie. Osobiście oceniam ten kosmetyk 4/5 pod względem nawilżania i odżywiania tego typu skóry. Jest to jednak pozytywne zdanie. Jeszcze nie wiem czy do niego wrócę, ale na pewno mam ochotę na wypróbowanie innych maseł z serii Perfecta SPA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz