piątek, 5 lipca 2013

Catrice - Raspberryfields Forever nr 26



Uwielbiam odcienie czerwieni na paznokciach, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok tego lakieru. Zresztą  do innych kolorów lakierów też mam słabość, ale o tym kiedy indziej ;)

Śliczna malinowa czerwień, intensywna i bardzo elegancka, na większe i mniejsze okazje. Lakier nadaje połysk. Już jedna warstwa wystarczy do dobrego krycia. Ja tradycyjnie nałożyłam dwie warstwy. Nie ma najmniejszego problemu z aplikacją. Idealnie się rozprowadza, nie robi smug. Daje połysk, wręcz lustrzany, do tego szybko wysycha.  Ma na tyle szeroki pędzelek, że łatwo nim pokryć płytkę choćby jednym pociągnięciem. Jest trwały, nawet jak na mnie…
Jestem nim zauroczona.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz